Półmetrowa króliczka dla Milenki, szyta na zamówienie
Różowy do granic jednorożco-pegaz dla Doroty, spowodował wiele radości.
♥
Słodkich, Różowych Walentynek!
♥
Przed chwilą był listopad a tu już grudzień... Czas pędzi straszliwie a ja gonię go maszyną do szycia :-)
Szarość za oknem i szybki zmrok nie sprzyjają fotografowaniu, dlatego moje ostatnie twory nie zdążyły doczekac się jako takiej sesji. Zdjęcia będą z komorki...
Na poczatek znane juz pokrowce na butelke, ale w świątecznej odsłonie