Pokazywanie postów oznaczonych etykietą panda pillow. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą panda pillow. Pokaż wszystkie posty
2013/11/11
szycie, szycie, szycie
Ostatnio czasu dla siebie nie mam prawie w ogóle :) Czasu na fotografowanie także, do tego jesienna pogoda nie pomaga. Dlatego dzisiaj same foty, w dodatku z komórki :/
Etykiety:
angel,
butelka,
maskotka,
panda,
panda pillow,
poduszka,
pokrowiec na butelkę,
skrzydła,
szmaciana lalka,
wróżka
2013/10/20
Dużo dużych rzeczy! (posdumowując dość pracowity tydzień)
Tym razem sporo zdjęć, niekoniecznie dobrej jakości. Trochę rzeczy mam do pokazania a zacznę od prehistorii, bo nie tylko dzieci mają prawo kochać dinozaury :) Z okazji urodzin mojej koleżanki powstała poducha dinozaur (dla niektórych może być smokiem):
Punktem kulminacyjnym mojej dzisiejszej prezentacji będą pandy. 2 pandy. 2 gigantyczne pandy!
Praktycznie w tym samym czasie 2 różne osoby spytały się mnie, czy potrafiłabym uszyć pandę, ale taką ogromną. Stwierdziłam, czemu nie? Zastanawiałam się tylko czym je wypcham... Wpadłam na prosty i wydaje mi się dobry pomysł - poduszki. Pandy mają wielkość ok 70x80 cm, w ich wnętrzu mieszkają (po 2!) poduszki właśnie w takim rozmiarze. Podobnie jak w dinozaurze, tutaj też można je wyciągać (zrobiłam na plecach zakładkę). Co tu dużo pisać, efekt był taki:
Pomysł znalazłam oczywiście na Pinterest :) Poducha uszyta z mięciutkiego polaru, rozmiar ok 40x40 cm. Do środka wsadziłam poduszkę z ikea 60x60. U dołu dinozaura wszyłam zamek, dzięki czemu powłoczkę można wyprać lub w razie potrzeby wymienić poduszkę.
Do poduszki uszyłam mały gadżet do torebki - etui na chusteczki higieniczne, oczywiście też w dino-klimacie :)
W tym tygodniu powstał też królik dla Stasia:
Praktycznie w tym samym czasie 2 różne osoby spytały się mnie, czy potrafiłabym uszyć pandę, ale taką ogromną. Stwierdziłam, czemu nie? Zastanawiałam się tylko czym je wypcham... Wpadłam na prosty i wydaje mi się dobry pomysł - poduszki. Pandy mają wielkość ok 70x80 cm, w ich wnętrzu mieszkają (po 2!) poduszki właśnie w takim rozmiarze. Podobnie jak w dinozaurze, tutaj też można je wyciągać (zrobiłam na plecach zakładkę). Co tu dużo pisać, efekt był taki:
One na prawdę są wielkie!
Na koniec szczęśliwa posiadaczka pandy (takiej radości z maskotki jeszcze nie widziałam ;))
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































