Mało kiedy jestem na 100% zadowolona z moich wyrobów, tym razem moja satysfakcja sięgnęła nawet 101% ;) Czy powinna - cóż oceńcie sami...
Anioł wg standardowego tildowego wykroju, ale z zarysowanymi stopami. Mierzy 50cm. Wykonałam go (w zasadzie ją) na specjalne zamówienie. Ubranie mojego projektu. Szczerze to zazdroszczę jej tych pończoszek ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koronka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koronka. Pokaż wszystkie posty
2014/11/16
2014/03/10
Przytulaki dla małych i tych całkiem dużych
Ostatni tydzień był u mnie całkiem owocny. Oprócz Kaziemierza uszyłam jeszcze 3 inne maskotki.
Po pierwsze jeż! Użyłam mojego wykroju na Jeżynkę, ale tym razem falbanki wykonałam z bawełnianych tkanin w odcieniach różu.
Po pierwsze jeż! Użyłam mojego wykroju na Jeżynkę, ale tym razem falbanki wykonałam z bawełnianych tkanin w odcieniach różu.
Jeża uszyłam na zamówienie, jako prezent dla niemowlaka - Agatki. Nie mogło zabraknąć spersonalizowanego haftu.
Po drugie tradycyjny tildowy królik w wersji "sensorycznej" dla troszeczkę większego malucha.
W uszach ukryte są skrawki foliowej reklamówki, przy miętoszeniu delikatnie szeleszczą, ale jednocześnie są mięciutkie :) Dodatkowo do brzuszka wsadziłam okrągły dzwoneczek.
Po trzecie wieloryb według projektu Tildy w bardzo niestendardowym kolorze. Zrobiony na zamówienie dla... męża (długo się o niego prosił). Na zdjęiach z panem Królikiem. Obaj mierzą nieco ponad 40 cm.
Pozdrawiam,
Kasia
Etykiety:
bunny,
hedgehog,
hedgehog pillow,
hedgehog softie,
jeż,
koronka,
maskotka,
tilda
2013/08/05
Jeż a raczej Jeżynka
Uwielbiam robić rzeczy na zamówienie, może to trochę dziwne, ale tak jest! Zapał do pracy mam słomiany, więc kokosów na swoim rękodziele nigdy nie zarobię. Pewnie dlatego lubię wiedzieć co i na kiedy mam pzygotować :)
Siostra poprosiła mnie o uszycie JEŻA dla znajomej, która podobno często stroszy się, jak jeż kolce :) Taki JEŻ, który pokazuje, że może być też uroczy i milutki. Od razu wiedziałam jak ma wyglądać. Wskazówki były jedynie takie: neutralne kolory i może mieć jabłko. Taki też powstał a w zasadzie powstała (na płeć męską raczej nie wygląda). Sam projekt zajął mi kilkanaście minut, dobieranie materiałów nieco dłużej, ale wydaje mi się, że w swoich szpargałach znalazłam odpowiednie:
Jeżynka została uszyta z bawełnianej tkaniny BOMULL z ikea (szyję z niej eko-torby). Kolce to (też) bawełniana koronka i pocięte spodenki (oczywiście 100% cotton) w drobniutką brązową kratkę. Jabłko z filcu, odpinane - po prostu broszka.
Siostra poprosiła mnie o uszycie JEŻA dla znajomej, która podobno często stroszy się, jak jeż kolce :) Taki JEŻ, który pokazuje, że może być też uroczy i milutki. Od razu wiedziałam jak ma wyglądać. Wskazówki były jedynie takie: neutralne kolory i może mieć jabłko. Taki też powstał a w zasadzie powstała (na płeć męską raczej nie wygląda). Sam projekt zajął mi kilkanaście minut, dobieranie materiałów nieco dłużej, ale wydaje mi się, że w swoich szpargałach znalazłam odpowiednie:
Chciałam też, żeby mój wyrób był "oznaczony". Po ponad roku szycia w końcu zrobiłam sobie metki. Wszystko za pomocą pieczątki z lidla do tekstyliów... Rewelacja to nie jest, ale od czegoś trzeba zacząć :)
Nie lubię jak "logo" ostentacyjnie merda z boku maskotki czy innego rękodzielnika, dlatego ukryłam je pod warstwą "kolców".
Ogólnie jestem z Jeżynki zadowolona, trochę szkoda, że sama nie mam jej w domu :) Drugi taki egzemplarz niestety nie powstanie - i koronka i kratko-materiał zużyły się niemal w 100% (dobrze, że nie zabrakło), ale inne wersje kolorystyczne czemu nie!
Etykiety:
falbanki,
hedgehog,
hedgehog pillow,
hedgehog softie,
jeż,
koronka,
maskotka,
poduszka
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

























